Poker bez pieniędzy to bzdura

Opublikowany: 06 listopada, 2011 - Kategoria: Ogólnie, Przemyślenia Napisał:
Pieniądze

Przy tak wrażliwych tematach, jak poker (czy inne gry losowe lub z elementem losowym) kluczową kwestią dla zwolenników ich legalizacji jest uczciwość. Jeżeli chcemy działać rozsądnie, musimy mówić prawdę. Przede wszystkim dlatego, że przeciwnicy wytkną nam każde kłamstwo czy nieścisłość i natychmiast wykorzystają przeciwko nam.


Bardzo cieszę się z istnienia Polskiej Federacji Pokera Sportowego, mam jednak pewne obawy. Działacze tej organizacji przekonują, że w pokera nie trzeba grać na pieniądze. Można organizować turnieje wyłącznie z nagrodami punktowymi, prowadzić rankingi i zwycięzcom przyznawać nagrody.


To prawda, można. Problem w tym, że w tej sytuacji mówimy o prawdziwym pokerze tylko w kilkunastu procentach. Po pierwsze, odchodzi cała strona ekonomiczna polegająca na zarządzaniu swoim kapitałem. Gramy za darmo, dlatego zupełnie inne jest nasze psychiczne nastawienie do gry. Do tego pomijamy ogromną gałąź gier cashowych, które cały czas są najbardziej popularne, zwłaszcza wśród pokerzystów online.


Jeżeli poker bez pieniędzy jest możliwy, po co walczyć o jego legalizację online? Przecież możemy grać bez problemu na play money i nikt żadnej grzywny nam nie nałoży (sama kwestia regulacji jest wątpliwa, ale nie wierzę w jakąkolwiek sankcję z powodu grania na wirtualne pieniądze). Powiedzmy sobie uczciwie – walka toczy się o możliwość grania za pieniądze.


Czy warto stosować metodę małych kroków, najpierw postarać się o legalizację w wersji sportowej, a potem dopiero dążyć do włączenia w rozgrywkę pieniędzy? Nie sądzę. Jeżeli chcemy pokazać społeczeństwu, że poker to nic złego, nie możemy go w ten sposób rozdzielać, bo stracimy przez to wiarygodność. Mówmy prawdę.





Comments are closed.