
Po akcji Policji, CBŚ i Służby Celnej w Szczecinie o całej sytuacji wypowiadały się różne grupy (uczestnicy, politycy, urzędnicy). Poniżej dwa oświadczenia środowiska pokerowego:
Oświadczenie Polskiej Federacji Pokera Sportowego
Polska Federacja Pokera Sportowego wyraża zaniepokojenie akcją wymierzoną przeciwko organizatorom i uczestnikom turnieju pokerowego w Szczecinie.
Wydarzenie to spowodowane jest obowiązującymi w Polsce przepisami, zgodnie z którymi turnieje pokerowe powinny być organizowane wyłącznie w kasynach, w towarzystwie stołów do ruletki i automatów do gier.
Federacja sprzeciwia się takiemu stanowi prawnemu i stoi na stanowisku, że poker jako gry towarzyska, przeznaczona dla osób pełnoletnich, umożliwiająca uczestnikom rywalizację sportową powinien być wyprowadzony z kasyn i dopuszczony w specjalnych Klubach Pokera.
Utworzenie Klubów Pokera, a tym samym legalizacja organizacji turniejów pokerowych poza kasynami wymaga zmian w obowiązującej ustawie o grach hazardowych.
Polska Federacja Pokera Sportowego ma gotowe propozycje legislacyjne i wnosi o jak najszybsze rozpoczęcie prac nad nowelizacją obowiązującej ustawy.
PFPS wyraża przekonanie, że szybkie uchwalenie nowelizacji ustawy o grach hazardowych umożliwi likwidację szarej strefy w obszarze organizacji gier w pokera oraz umożliwi korzystanie uczestnikom rozgrywek pokerowych z pozytywnych aspektów gry – radości ze sportowej rywalizacji, interesującego spędzania czasu, stałego pogłębiania wiedzy o strategii i innych aspektach wpływających na sukcesy w grze, a to wszystko w komforcie działalności lege artis, której Federacja ma nadzieję patronować w ścisłej współpracy z władzami publicznymi.
Prezes Zarządu PFPS Paweł Abramczuk
Poniżej oświadczenie, które otrzymałem od jednej z agencji – Grayling:
Stanowisko pokerzystów wobec interwencji Służby Celnej w Szczecinie
- Niewłaściwa regulacja pokera w ustawie o grach, skutkująca delegalizacją gry w Polsce jako jedynym kraju Unii Europejskiej,
- Niezgodność ustawy o grach hazardowych z prawem unijnym oraz polską Konstytucją,
- Nieproporcjonalna interwencja Służby Celnej wobec szkodliwości społecznej czynu,
- Naruszenie wolności obywatelskich graczy.
Poker – podobnie jak szachy i brydż – jest strategiczną grą umiejętności. Każda gra, która zawiera element rozdania kart czy rzutu kostką, zawiera tym samym element losowy. Czy to jednak czyni ją twardym hazardem? Poker został niesprawiedliwie i niewłaściwie postawiony w ustawie o grach hazardowych w jednym szeregu z blackjackiem i ruletką, a ostatnia nowelizacja ustawy, która weszła w życie w lipcu 2011 r., faktycznie go w kraju zdelegalizowała. Zepchnięci do podziemia pokerzyści otrzymali jedynie prawo do uczestniczenia w turniejach w kasynach, w których gra obłożona jest horrendalnie wysokim podatkiem, co czyni ją nieopłacalną i już sprawiło, że turnieje pokera nie są w Polsce organizowane.
W tej sytuacji wczorajsza interwencja 60 funkcjonariuszy Służby Celnej, a następnie policji oraz Centralnego Biura Śledczego podczas przyjęcia urodzinowego w Szczecinie, na którym 100 graczy uczestniczyło w grze w pokera o puchar jubilata, jest nieproporcjonalna i nieuzasadniona. Czy angażowanie kilkudziesięciu funkcjonariuszy do zarekwirowania żetonów i stołów do gry to rzeczywiście przedsięwzięcie, na które powinny być wydawane środki publiczne? Czy nie lepiej podjąć dialog ze środowiskiem pokerowym, który doprowadziłby do rozsądnego uregulowania gry, licencjonowana operatorów i nadania państwu kontroli nad turniejami? Czy Polska nie może pójść śladem Hiszpanii, Włoch, Francji, Danii, Estonii, Wielkiej Brytanii, Danii, Austrii, a ostatnio także Węgier, które już otworzyły swoje rynki dla gier, zarówno offline, jak i online? W samym tylko landzie Szlezwik-Holsztyn, który w ostatnich tygodniach przyjął ustawę licencjonującą hazard online, dochody z tytułu uwolnienia rynku mają sięgnąć 60 mln euro rocznie.
Zastrzeżenia środowiska pokerowego budzi nie tylko wczorajsza i wcześniejsze interwencje Służby Celnej, ale przede wszystkim samo prawo hazardowe w Polsce. Zapisy ustawy o grach hazardowych naruszają Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zakresie swobody świadczenia usług, dyskryminują przedsiębiorców z pozostałych państw UE. Zapisy ustawy oraz powiązane z nią sankcje karne budzą także poważne zastrzeżenia co do ich zgodności z Konstytucją – mówi Bartosz Andruszaniec, starszy prawnik z kancelarii prawnej Allen & Overy, A. Pędzich sp. k.
Apelujemy do rządu, Pana Prezydenta i Parlamentu, by wyrazili wolę podjęcia dialogu z pokerzystami, co nie miało dotąd miejsca w trakcie prac nad aktualną wersją ustawy. Z tego względu jest ona nie tylko niezgodna z nadrzędnymi regulacjami, ale także praktyką gospodarczą, stosowaną w innych krajach Unii Europejskiej. Wierzymy, że stan ten wkrótce ulegnie zmianie i podobne sytuacje, jak interwencja celników w Szczecinie, podczas której funkcjonariusze publiczni zostali zaangażowani do rekwirowania żetonów, nie będą miały miejsca – skomentował Marcin „Góral” Horecki, jeden z najbardziej utytułowanych polskich pokerzystów.

